Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 stycznia 2014

Pacynki


Podjęłam się zrobienia kilku  malutkich kukiełek - pacynek na paluszki.
Pomyślałam sobie : takie maleństwa zrobię migiem, kilka rządków na szydełku i już.
Oj, szybko okazało się, że to wcale nie jest takie proste.
Ten mikro rozmiar jest nie lada wyzwaniem.

 Opis wykonania takiej laleczki znalazłam  tutaj .

Najpierw pokombinowałam z królewną. Z nią było najgorzej. Najchętniej rzuciłabym to w diabły. No, ale skoro obiecałam to musiałam dotrzymać słowa. Najwięcej problemów miałam z włosami. Planowałam długie - jak to zazwyczaj u królewny. Włosy muszą się mocno trzymać głowy, aby królewna zbyt szybko nie wyłysiała :).  Niestety nitka, z której te włosy robiłam była zbyt śliska i plan upadł. Skończyło się na loczkach.


A potem już poszło z górki.

Pojawił się książę.




I biały koń dla księcia.

 

I smok, z którym książę będzie walczył, aby uwolnić piękną królewnę.
I choć mam co do niego pewne zastrzeżenia, to wierzę w dziecięcą wyobraźnię, która pozwoli zobaczyć smoka w tym smoku :)



 

A tu cała gromadka razem







Mam nadzieję, że te moje kukiełki wywołają uśmiech na jakiejś małej buzi :D


Uwaga dla osób, które chciałyby zrobić takie kukiełki: konika i smoka najlepiej zacząć od zrobienia pyska. Potem robiąc ciało, po zrobieniu kawałka, ten pysk przymierzyć i jeśli już się da to od razu wyhaftować oczy. Potem jest bardzo trudno manipulować igłą w takim wąskim kanaliku. Podobnie postępujemy robiąc główkę ludzików.





sobota, 30 marca 2013

wiosenne serwetki

Wiosny za oknem niestety nie widać :(

Ale teoretycznie jest. 

Z tej okazji zrobiłam szydełkowe serwetki. Dwie małe  w dwóch kolorach. Wzór bardzo łatwy, serwetka szybko powstaje. 

Pierwsza w kolorze jasnego kremu:




Druga jasna zieleń:



 


 Wielkość obu serwetek jest widoczna na pierwszym zdjęciu.



Trzecia serwetka jest bardzo wielkanocna. 

Jak powstawała nie byłam pewna efektu końcowego. 
Bo powstawał kapelusik. Nie wiem czy to wina wzoru czy nici których użyłam - były inne niż sugerowane we wzorze.
 Musiałam ją mocno naciągać przy blokowaniu. Ale się udało. 

I prezentuje się tak:





Wzory serwetek znajdziecie w gazetce Szydełkowanie - wielkanocne ozdoby nr 1/2013



A z okazji Świąt 
życzę wszystkim tu zaglądającym radosnego świętowania 
wbrew temu co za oknem :))



sobota, 29 września 2012

Nazwijmy to niemocą twórczą :)

Każdego dopada prędzej czy później. Mnie też. I choć zapału miałam co niemiara, to efektów nie było widać. Jak nie ma efektów, to zapał maleje. Logiczne :). A co mi się udało?

Serweta robiona na szydełku. Kordonek Yarn Art nr 5326 kolor ni to błękit ni to popiel. Ładny.
 Wzór z gazetki Robótki Ręczne nr 1-2 2009

Moje dzieło wygląda tak:






Środek w zbliżeniu:
                                         


Koloru tutaj oczywiście nie widać.Tej kwestii technicznej nie przeskoczę niestety :(

Serweta ma przeznaczenie na okrągły stół. Musicie uwierzyć mi na słowo,że na takim wygląda bosko. Robiłam ją długo. Prułam wiele razy, ale chciałam, żeby była idealna. Prawie mi się udało.


Udało mi się wydziergać też letni sweterek z włóczki Lino Alize nr 501. Jeśli będziecie dziergać z tej włóczki to musicie bardzo uważać, bo bardzo łatwo zaciągnąć pojedyncze włókienko. I nie ma potem co z tym fantem zrobić.

Jeśli chodzi o ten projekt to była to po prostu droga przez mękę. Począwszy od wyboru wzoru po wykonanie. Zdecydowałam się na Ruby Effci. Ale musiałam zwiększyć ilość oczek, bo jestem troszkę większa. Nigdy nie robiłam nic od góry więc było to wyzwanie nie lada. Ostatecznie zrobiłam sweterek troszkę za duży. Oddałam go córci, która przyjęła go ochoczo.







Pozdrawiam wszystkich tutaj zaglądających.

wtorek, 3 kwietnia 2012

"Już" jest !

Długo trwało ale się udało :)
Serweta na szydełku dziergana i dziergana, szczęśliwie zakończona. Nie idealna ale cieszy.




 Zdjęcia no cóż... pozostawiają wiele do życzenia :-)

dane techniczne:

 rozmiar 108cm /108 cm
 nici bawełniane Maxi Altin Basak - kolor krem - 100g/565m - 4 szt
 szydełko 1,25

niedziela, 1 stycznia 2012

Nowy Rok - nowe wyzwania

W Nowym 2012 Roku życzę wszystkim samych szczęśliwych dni :)))

Zaczynamy nowy rok działań twórczych !!!



 Bardzo często przeglądam rożne blogi. Podziwiam ciekawe pomysły, jakość i czas wykonania prac. Czasami mnie to inspiruje, czasem wręcz przeciwnie. Moje prace nie powstają tak szybko jak bym chciała, wiele w nich niedoskonałości. Ale i tak jestem z nich dumna :)). Dzisiaj będę się chwalić.

1. Kosz - gazetnik.
Z potrzeby posiadania czegoś co nadawałoby się do przechowywania aktualnych gazet powstało takie oto cudo:



Potrzebne były: jeden segment popularnego składanego plastikowego koszyka - półki, zwykły sznurek i grube druty - ja użyłam 15

Owinęłam sznurkiem nóżki zabezpieczając klejem końcówki. Potem zrobiłam pas ze sznurka o szerokości trochę większej niż wysokość kosza - samymi prawymi oczkami. Mógłby być szerszy ale nie miałam tyle sznurka. Długość taka jak wynosi obwód kosza. Złączyłam brzegi i przymocowałam pas do koszyka, przeplatając najpierw na górze a potem na dole.

 



 



2. Robi się serweta. na szydełku:





Zainspirowana tym:


       Kiedy skończę niewiadomo, bo zaliczyłam już kilka wpadek i trzeba było pruć :((