Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kramik z pomysłami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kramik z pomysłami. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 lutego 2014

Spóźniona (?) czapka na mrozy :)


Za oknem przedwiośnie, a ja wydziergałam czapkę na zimę. 
Czapkę grubą i ciepłą.
 Na zimę, która być może już nie wróci. 
Ale ponieważ jest luty to czapkę można zaprezentować.

 




 Czapka powstała z niecałych trzech motków Merino extra fine Drops. (50g/105m)
 Robiłam podwójną nitką na drutach 5,5

długość całej czapki - 27 cm




Jak zrobić taką czapkę 

1. Na druty z żyłką 5,5 nabrać podwójną nitką 78 oczek. Zamknąć w okrążeniu. Zaznaczyć markerem początek rzędu.

2. Przerabiać ściągaczem pojedynczym ( 1oczko prawe, 1 oczko lewe ) 10 cm

3. Przez 8 kolejnych rzędów robimy pasy : 8 oczek prawych, 5 oczek lewych - 6 razy

4. W 9 rzędzie od ściągacza robimy warkocz z oczek prawych: 4 oczka przekładamy na drut pomocniczy, przerabiamy na prawo kolejne 4 oczka a potem oczka z drutu pomocniczego, 5 oczek lewych - powtarzać we wszystkich pasach

5. Rzędy 1-9 powtórzyć jeszcze 2 razy

6. Po ostatnim skrzyżowaniu oczek prawych przerabiamy jeszcze 2 rzędy tak jak oczka schodzą z drutu ( prawe nad prawymi lewe nad lewymi)

7. Zaczynamy gubić oczka : powtarzać od * do *
a) przerabiamy *8 oczek prawych, 2 oczka razem na lewo, 3 oczka lewe* ( zostaje 8 prawych i 4 lewe)

b) kolejne okrążenie *8 oczek prawych, 2 oczka lewe,2 razem na lewo* ( zostaje 8 prawych i 3 lewe)

c) kolejne okrążenie *8 oczek prawych, 2 oczka razem na lewo, 1 oczko lewe* (zostaje 8 prawych i 2 lewe)

d)  kolejne okrążenie * <1 oczko zdjąć na prawo bez przerabiania,kolejne oczko przerobić na prawo i  przełożyć nad nim oczko uprzednio zdjęte>, 4 oczka prawe, 2 oczka razem na prawo, 2 oczka lewe* ( zostaje 6 prawych i 2 lewe)

e) kolejne okrążenie  *6 oczek na prawo, 2 razem na lewo* - zostało nam *6 oczek prawych i 1 oczko lewe*

 f) kolejne okrążenie - oczka prawe nad prawymi, lewe nad lewymi

g) kolejne okrążenie * <1 oczko zdjąć na prawo bez przerabiania,kolejne oczko przerobić na prawo i  przełożyć nad nim oczko uprzednio zdjęte>, 2 oczka prawe, 2 oczka razem na prawo, 1 oczko lewe* (zostały 4 oczka prawe, 1 oczko lewe)

h) kolejne okrążenie - oczka prawe nad prawymi, lewe nad lewymi 

i)  kolejne okrążenie * <1 oczko zdjąć na prawo bez przerabiania,kolejne oczko przerobić na prawo i           przełożyć nad nim oczko uprzednio zdjęte>, 2 oczka razem na prawo, 1 oczko lewe* (zostały 2 oczka prawe, 1 oczko lewe)

j) kolejne okrążenie - oczka prawe nad prawymi, lewe nad lewymi 

k) kolejne okrążenie *2 oczka razem na prawo, 1 oczko lewe*

l) kolejne okrążenie - oczka prawe nad prawymi, lewe nad lewymi 

8. Zostało nam  6x 1 oczko prawe, 1 oczko lewe. 

9. Zakończenie :uciąć nitkę - ok 15 cm od robótki .Szydełkiem lub igłą nabrać oczka z druta , mocno ściągnąć, zawiązać,schować końce nitki

10. Gotowe !

Uff. Mam nadzieję, że nie popełniłam żadnego błędu przy rozpisywaniu poszczególnych rzędów.

Czapka nie jest trudna do zrobienia i nawet w miarę szybko można ją wydziergać. 
Na pewno szybciej niż szalik :))

Dziękuję za odwiedziny :D


środa, 22 stycznia 2014

Pacynki


Podjęłam się zrobienia kilku  malutkich kukiełek - pacynek na paluszki.
Pomyślałam sobie : takie maleństwa zrobię migiem, kilka rządków na szydełku i już.
Oj, szybko okazało się, że to wcale nie jest takie proste.
Ten mikro rozmiar jest nie lada wyzwaniem.

 Opis wykonania takiej laleczki znalazłam  tutaj .

Najpierw pokombinowałam z królewną. Z nią było najgorzej. Najchętniej rzuciłabym to w diabły. No, ale skoro obiecałam to musiałam dotrzymać słowa. Najwięcej problemów miałam z włosami. Planowałam długie - jak to zazwyczaj u królewny. Włosy muszą się mocno trzymać głowy, aby królewna zbyt szybko nie wyłysiała :).  Niestety nitka, z której te włosy robiłam była zbyt śliska i plan upadł. Skończyło się na loczkach.


A potem już poszło z górki.

Pojawił się książę.




I biały koń dla księcia.

 

I smok, z którym książę będzie walczył, aby uwolnić piękną królewnę.
I choć mam co do niego pewne zastrzeżenia, to wierzę w dziecięcą wyobraźnię, która pozwoli zobaczyć smoka w tym smoku :)



 

A tu cała gromadka razem







Mam nadzieję, że te moje kukiełki wywołają uśmiech na jakiejś małej buzi :D


Uwaga dla osób, które chciałyby zrobić takie kukiełki: konika i smoka najlepiej zacząć od zrobienia pyska. Potem robiąc ciało, po zrobieniu kawałka, ten pysk przymierzyć i jeśli już się da to od razu wyhaftować oczy. Potem jest bardzo trudno manipulować igłą w takim wąskim kanaliku. Podobnie postępujemy robiąc główkę ludzików.





sobota, 9 lutego 2013

Poduszek czar

Poduszki wydziergałam już w październiku.
Ale jak to w życiu bywa najdłużej trwa wykończenie. Trzeba było wszyć zamki. No i czekały na to troszeczkę ;). Wreszcie są.
Każda inna a wszystkie podobne.

Z jednym warkoczem:


 


Z dwoma:




W kratkę:


 


Razem na kanapie:





Teraz kwestia zdjęć. Zrobiłam ich trochę w różnych warunkach. Jedne były zbyt jaskrawe inne zbyt ciemne. Na jednych i drugich niewiele było widać. Niespodzianką okazało się pierwsze zdjęcie, które w fazie realizacji wydawało się, że będzie do bani a jest najlepsze ze wszystkich :).
Kwestię techniczną muszę dopracować.

A tu zdjęcia poduszek grudniowych:


Poduszki zostały zaakceptowane przez członków rodziny :)))











wtorek, 17 kwietnia 2012

Wielkie szycie

Tytułowe wielkie szycie odbyło się latem w zeszłym roku. Trwało cały tydzień. W trakcie pracy poleciało w eter wiele niecenzuralnych słów ale też i wiele pochwał świadczących o samouwielbieniu i podziwie własnego geniuszu.

Co takiego szyłam? Ubranko dla mojej kanapy:


  



 


Kanapa od dawna  prosiła o jakąkolwiek narzutę, jednak ze względu na rozmiar i dość dziwny kształt, zadanie wydawało się niewykonalne. Postanowiłam jednak coś uszyć. I tu pojawiły się schody. Nigdzie nie mogłam znaleźć odpowiedniego materiału. W końcu stał się cud . Natrafiłam w sklepie Jysk na wyprzedaże. A tam w cenie 50 zł za sztukę nabyłam narzutę z grubej bawełny w rozmiarze 220 x 250 cm ! Kupiłam trzy i uszyłam takie coś.



 



 Każda część osobno. Zapinane na rzepy. Można zdjąć i wyprać w pralce.







Najgorsze było dobieranie pasków aby po zszyciu nie było zbyt widać łączenia.
No i te dziwne kształty - łuki i skosy.
Ale jakoś się udało i jestem bardzo zadowolona z efektu. Muszę jeszcze obszyć pufy widoczne na jednym ze zdjęć.
Ale to pewnie dopiero latem...

niedziela, 1 stycznia 2012

Nowy Rok - nowe wyzwania

W Nowym 2012 Roku życzę wszystkim samych szczęśliwych dni :)))

Zaczynamy nowy rok działań twórczych !!!



 Bardzo często przeglądam rożne blogi. Podziwiam ciekawe pomysły, jakość i czas wykonania prac. Czasami mnie to inspiruje, czasem wręcz przeciwnie. Moje prace nie powstają tak szybko jak bym chciała, wiele w nich niedoskonałości. Ale i tak jestem z nich dumna :)). Dzisiaj będę się chwalić.

1. Kosz - gazetnik.
Z potrzeby posiadania czegoś co nadawałoby się do przechowywania aktualnych gazet powstało takie oto cudo:



Potrzebne były: jeden segment popularnego składanego plastikowego koszyka - półki, zwykły sznurek i grube druty - ja użyłam 15

Owinęłam sznurkiem nóżki zabezpieczając klejem końcówki. Potem zrobiłam pas ze sznurka o szerokości trochę większej niż wysokość kosza - samymi prawymi oczkami. Mógłby być szerszy ale nie miałam tyle sznurka. Długość taka jak wynosi obwód kosza. Złączyłam brzegi i przymocowałam pas do koszyka, przeplatając najpierw na górze a potem na dole.

 



 



2. Robi się serweta. na szydełku:





Zainspirowana tym:


       Kiedy skończę niewiadomo, bo zaliczyłam już kilka wpadek i trzeba było pruć :((