Ludwika z okazji swojego święta głosiła na swoim blogu konkurs - rozdawajkę z super nagrodami. Oczywiście ustawiłam się w kolejce z nadzieją na wygraną :)
Można zapisywać się tutaj .
środa, 29 stycznia 2014
środa, 22 stycznia 2014
Pacynki
Podjęłam się zrobienia kilku malutkich kukiełek - pacynek na paluszki.
Pomyślałam sobie : takie maleństwa zrobię migiem, kilka rządków na szydełku i już.
Oj, szybko okazało się, że to wcale nie jest takie proste.
Ten mikro rozmiar jest nie lada wyzwaniem.
Opis wykonania takiej laleczki znalazłam tutaj .
Najpierw pokombinowałam z królewną. Z nią było najgorzej. Najchętniej rzuciłabym to w diabły. No, ale skoro obiecałam to musiałam dotrzymać słowa. Najwięcej problemów miałam z włosami. Planowałam długie - jak to zazwyczaj u królewny. Włosy muszą się mocno trzymać głowy, aby królewna zbyt szybko nie wyłysiała :). Niestety nitka, z której te włosy robiłam była zbyt śliska i plan upadł. Skończyło się na loczkach.
A potem już poszło z górki.
Pojawił się książę.

I biały koń dla księcia.
I smok, z którym książę będzie walczył, aby uwolnić piękną królewnę.
I choć mam co do niego pewne zastrzeżenia, to wierzę w dziecięcą wyobraźnię, która pozwoli zobaczyć smoka w tym smoku :)

A tu cała gromadka razem
Mam nadzieję, że te moje kukiełki wywołają uśmiech na jakiejś małej buzi :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)